środa, 26 września 2007

Laptop uzależnia. Zwłaszcza Polaków

Komputer przenośny jest niemal niezbędną rzeczą w podróży - wynika z badania firmy Gfk przeprowadzonego na zlecenie Intela. Aż 96 proc. polskich użytkowników zabiera go ze sobą.

Aby sprawdzić, jak Europejczycy używają laptopów, ankieterzy Gfk przepytali 4 tys. osób z 11 krajów (oprócz Polski to m.in. Francja, Niemcy, Włochy, Wlk. Brytania, a także Rosja). Raport powstał na zlecenie Intela, największego producenta mikroprocesorów.

Badania Gfk obalają kilka stereotypów, np. ten dotyczący korzystania z laptopa w kawiarni przy filiżance kawy. Ponad połowa badanych wyciąga komputer z torby w pociągu, a w kawiarniach, restauracjach czy centrach handlowych - tylko co trzeci. Upada też przekonanie, że laptop służy niemal wyłącznie do pracy. Tak twierdzi jedynie 5 proc. ankietowanych. Dla większości laptop to już urządzenie "do wszystkiego".

- Notebook stał się także narzędziem zabawy i komunikacji ze światem - mówi Radosław Walczyk z polskiego oddziału Intela. - Nie tylko korzystamy z niego w biurze, pracując np. na arkuszach kalkulacyjnych, ale także podczas wakacji, kiedy sprawdzamy prognozę pogody, komunikujemy się z przyjaciółmi, wysyłamy im zdjęcia, oglądamy filmy i słuchamy muzyki - dodaje.

Laptopy puchną więc od nowych funkcji. - Ekrany panoramiczne, dźwięk w standardzie kina domowego 5.1, dwurdzeniowe procesory, silne karty graficzne... To, co dotychczas było wyłącznie w komputerach stacjonarnych, stało się częścią świata mobilnego - mówi Walczyk. - Kto by kilka lat temu pomyślał, że to się może przydać w laptopie? Pewnie nikt, a pół roku temu mój znajomy wziął dziewczynę pod namiot i w lesie oglądali horror na notebooku z pięcioma małymi głośniczkami - śmieje się.

Polacy wyróżniają się na tle innych nacji, jeśli chodzi o korzystanie z laptopów, np. niechętnie ruszamy bez nich w podróż. Tylko 4 proc. ankietowanych zostawia je w domu (to najmniej spośród mieszkańców przebadanych krajów). Mamy też najmniej oporów, by korzystać z laptopa w miejscu publicznym - tylko 8 proc. badanych uważa, że to dowód na uzależnienie od technologii (średnia dla Europy to 16 proc.). Na twardych dyskach laptopów Polacy trzymają głównie zdjęcia (87 proc.), dane kontaktowe (80 proc.) i muzykę (71 proc.).

Po co Intelowi taka wiedza? - Badania potwierdzają kierunek technologiczny, jaki obraliśmy - tłumaczy Walczyk. Intel, podobnie jak jego rywal AMD, pracuje nad tym, by procesory, czyli główny mózg komputera, miały coraz więcej mocy. A przy tym komputer nadal ma się mieścić w teczce, a bateria wytrzymać co najmniej przez dwie, trzy godziny.

Tomasz Grynkiewicz
źródło: http://gospodarka.gazeta.pl/

Laptopy zastąpią komputery stacjonarne

Nadchodzi zmiana warty na rynku komputerowym. Do 2011 r. laptopy zgarną ponad połowę rynku - wynika z raportu firmy badawczej IDC.


Jak szacuje IDC, w zeszłym roku z półek sklepowych zniknęło nieco ponad 138 mln komputerów stacjonarnych, zaledwie o 2 proc. więcej niż w 2005 r. W tym samym czasie sprzedaż komputerów przenośnych skoczyła o 26 proc. do ponad 82 mln sztuk.

Niższy popyt na biurkowe pecety może wyhamować wzrost całej branży. - W USA sprzedaż przenośnych komputerów będzie rosła w dwucyfrowym tempie do 2010 r., ale to nie wystarczy, by zrekompensować mniejsze zapotrzebowanie firm i klientów na komputery stacjonarne - uważa Doug Bell z IDC.

W tym roku i na początku przyszłego sprzedaż pecetów pociągnie jeszcze Vista - nowy system operacyjny Microsoftu. Ale analitycy IDC podkreślają, że będzie to chwilowe zjawisko. - Cały wzrost w segmencie tradycyjnych pecetów będzie pochodził z krajów rozwijających się - mówią.

W USA laptopy już dwa lata temu wyprzedziły sprzedaż biurkowych komputerów. Kiedy tak będzie w Polsce? - Szacujemy, że w 2008 r. udziały rynku w nowo sprzedanych komputerach rozłożą się po równo - mówi Jarosław Smulski z polskiego oddziału IDC (w ub.r. laptopy miały ok. 40 proc.).

Ale boom na komputery przenośne może się odbić czkawką niektórym firmom, np. wchodzącemu wkrótce na giełdę NTT, którego lokomotywą są komputery stacjonarne, a laptopy to ok. 3 proc. sprzedaży.

W tym segmencie uprzywilejowani są na razie światowi gracze jak HP, Dell, Toshiba, Acer czy Lenovo, a to ze względu na duże koszty stałe przy produkcji notebooków.

- W tym momencie nie jesteśmy w stanie wynegocjować podobnych warunków cenowych - przyznawał niedawno Tadeusz Kurek, prezes NTT, ale jego zdaniem wkrótce ceny podzespołów spadną na tyle, że szanse się nieco wyrównają.

- Z jednej strony mamy nadal olbrzymi rynek desktopów, ponad półtora miliona komputerów, ale trend nie jest sprzyjający dla firm składających desktopy - mówi Smulski. Jego zdaniem akurat NTT nie musi się obawiać (spółka m.in. coraz mocniej stawia na eksport i zaczęła rozwijać też linię komputerów przenośnych), kłopoty mogą mieć mniejsi składacze.

Źródło: Gazeta Wyborcza

Bateria laptopa

Bateria jest jedynym źródłem energii laptopa, gdy ten jest odłączony od sieci elektrycznej. Dlatego należy sprawdzić jak długo będziemy mogli pracować na notebooku niepodłączonym do prądu. Jest to ważna informacja dla tych osób, które będą korzystać z laptopa podczas podróży lub w innych miejscach, gdzie nie jest możliwe podłączenie laptopa do jakiegoś źródła zasilania. Obecnie laptopy mogą pracować na samej baterii około 3 godzin. Oczywiście występują na rynku takie modele, które wytrzymują nawet do 8 godzin bez ładowania. Możliwe jest również podłączenie specjalnej baterii (odpowiedniej do danego modelu laptopa), która jest w stanie wytrzymać o wiele więcej godzin bez ładowania niż ta, którą otrzymujemy w zestawie.

źródło: http://www.positivo.pl/pomoc/33864.xml

niedziela, 23 września 2007

Gniazdka, porty przez które laptop komunikuje się ze światem

Interfejsy (ang. interfaces) - czyli możliwe sposoby podłączenia laptopa do urządzeń zewnętrznych. Wliczone są tu zarówno połączenia przewodowe(USB,LAN, Modem, TV-out, Wire-Fire, itd.), jak i bezprzewodowe (WiFi, Bluetooth, itd.). Należy pamiętać im więcej interfejsów tym lepiej. Laptop to urządzenie, które może zgrywać dane z innych źródeł, może przesyłać dane przez sieci, może mieć podłączone różne urządzenia peryferyjne. Warto zatem przewidzieć, że w przysłoci kupimy kamerę cyfrową, zatem dobrze by notebook był wyposażony w złącze Wire-Fire. Więcej o każdym ze spotykanych w komputerach przenośnych standardów poniżej:

  • USB(Univesal Serial Bus) - najpopularniejsze z wszystkich komputerowych złączy. Warto by notebook miał ich przynajmniej 3. Jedno z nich od początku będzie zajęte przez przyłączaną mysz, więc pozostaje ich na starcie mniej. To złącze może być wykorzystywane do podłączania urządzeń perfyferyjnych (mp3-plyery, drukarki, kamerki, i inne, jak również do łączenia ze sobą komputerów. Złącze występuje w dwóch wersjach:
    • USB 1.1 - starsza i wolniejsza wersja, pracująca z maksymalną prędkością przesyłu 12 Mbit/s
    • USB 2.0 o wiele szybsza, jej maksymalna prędkość to 480 Mbit/s
    Laptop powinien być wyposażony gniazdka USB w standardzie USB 2.0 (USB 1.1 to już przeżytek).
    Gniazda USB - tutaj w potrójnym zestawie
  • Wi-Fi(ang.Wireless Fidelity, czyli `bezprzewodowa dokładność`) to standard bezprzewodowych sieci komputerowych. Bardzo popularny i szeroko rozpowszechniony dzięki powstającym jak grzyby po deszczu HotSpotom (miejscom gdzie za pomocą tej technologi oferowany jest dostęp do Internetu). Laptopy standardowo posiadają Wi-Fi w wersjach:
    • 802.11b - zasięgo do 96m, prędkość do 11Mb/s
    • 802.11g - prędkość do 54 Mb/s. (+jest całkowicie zgodny w dół ze standardem 802.11b)
    Większość obecnie sprzedawanych notebooków posiada Wi-Fi.
  • LAN to określenie spotykane w specyfikacjach komputerów, oznaczające możliwość połączenia z siecią lokalną (nazywaną również Ethernetem). Posiadanie karty sieciowej (czyli interfejsu LAN) to zupełny standard w notebookach. W niektórych specyfkacjach podaje się również prędkość karty sieciowej (może być 10/100/1000 MBit/s). Czym więcej tym lepiej, choć standardem jest 100Mbit, spotyka się laptopy umożliwiające pracę w sieci z prędkościa 1000Mbit (a ten standard sieci ma nazwę GigabitEthernet, oczywiście kompatybilność ze słabyszymi wersjami jest zachowana).
    Gniazdo LAN - Ethernet
  • TV-out to gniazdko pozwalające podłączyć laptop do telewizora. W ten sposób można oglądać filmy, zdjęcia, prezentacje, które są `emitowane` przez działający program na naszym notebooku. Standardem stało się gniazdko S-Video (różne wersje:4,6,7,9-pinowe), dzięki któremu łatwo podłączymy laptopa do telewizora.
    Gniazdo s-video 4 pinoweGniazdo s-video 7 pinoweGniazdo tv-out
  • Modem to urządzenie pozwalające nawiązywać połączenia z innymi komputerami za pomocą linii telefonicznej. Gniazdko w laptopie niczym się nie odróżnia od tego jkie mamy w telefonie. Modemy montowane w notebookach to najczęściej urządzenia pracujące w standardzie 56k v.90. Transmisje uzyskiwane na takim urządzeniu możemy nazwać powolnymi ale odcięci od świata z możliwościa korzystania z Internetu nawet powolnego z pewnościa by ucieszyła.
    Gniazdo modemowe
  • Fire-Wire (nazywane również IEEE1394) to łącze o ultra szybkiej transmisji. Jest wysoce przydatne przy zgrywaniu danych z kamer cyfrowych, i wymianie danych z urządzeniami pamięci masowej. Predkości uzyskiwane poprzez ten interfejs mogą dochodzić do nawet 400 Mb/s.
    Gniazdo wirefire
  • Line-In,Microphone, Line-out to `zakończenia` karty muzycznej. Większość z obecnie produkowanych laptopów posiada wbudowane karty muzyczne i głośniki. Dzięki nim możem odtwarzać i rejestrować dźwięki. Gniazda te umożliwiają podłączenie mikrofonu (oprócz tego mikrofon często jest wbudowany w laptopa), zewnętrznych głośników czy słuchawek. Gniazda te są zazwyczaj typu Jack (np. jak w Walkmanie).
    wyjścia/wejścia audio
  • COM(gniazdo typu DB-9), port szeregowy. Powoli zapominane i nie potrzebne. Kiedyś służyło do łączenia urządzeń, podłączania myszy itd. dziś nie potrzebne.
  • LPT(Centronics), port równoległy, wykorzystywane w głównej mierze do podłączania urządzeń peryferyjnych. Dziś w zasadzie nie potrzebne
  • Irda port podczerwieni. Pozwala na komunikowanie się urządzeń poprzez niewidoczne światło. Wiele urządzeń peryferyjnych potrafi współpracować z takim portem. Warto posiadać taki port w notebooku choćby ze względu na możliwość szybkiego zgrania danych z telefonu komórkowego(wiele modeli komórek posiada `podczerwień`.
  • Bluetooth to technologia bezprzewodowej komunikacji na krótkich dystansach. Wśród urządzeń, które wspierają taki sposób komunikacji są klawiatury, palmtopy, telefony komórkowe i inne. Jest to nowocześniejszy standard niż Irda, gdyż do komunikacji urządzenia nie muszą siebie widzieć (nie jest konieczne by -tak jak w Irda-wiązka światła musiałaby być skierowana). W Bluetooth komunikacja następuje na zasadzie fal radiowych.
  • Gniazdo PCMCIA to gniazdo do którego można włożyć różne karty rozszerzające funkcjonalność naszego laptopa (np. dodatkową kartę sieciową). Standardem są gniazda PC Card Slot type II i III. Każdy obecnie pordukowany notebook posiada takie gniazdo.
  • Czytnik kart pamięci od jakiegoś czasu miłym dodatkiem stały się wbudowane czytniki kart pamięci (np. takich, jek te używane w aparatach cyfrowych). Za pomocą takiego gniazda można bezpośrednio odczytywać i zapisywać dane na takiej karcie. Jest to niezywkle przydatne i działa jak najbardziej na plus.
źródło: http://jak-wybrac-laptopa.wieszwszystko.com/parametry.php/interfejsy

wtorek, 18 września 2007

Notebook czy komputer stacjonarny?

Nie wiesz, co dla Ciebie będzie lepsze - laptop czy komputer stacjonarny? Nie potrafisz dokonać trafnego wyboru?
Zapraszam do artykułu...

Niedawno również zadawałem sobie to pytanie, ponieważ chciałem pozbyć się ograniczeń związanych ze swoją starą stacjonarką. Nie chciałem płacić za 350 lub 400 watowy zasilacz pracujący praktycznie 24 godziny. Chciałem pozbyć się dodatkowego mebla w mieszkaniu. Chciałem mieć możliwość pooglądania filmu, pogrania w dobrą grę podczas urlopu, gdy na zewnątrz padał deszcz i nie chciało się w ogóle nigdzie wychodzić.

Dzisiaj mogę powiedzieć, że wszystkie moje pytania rozwiązały się w momencie, gdy znalazłem kadłubka (barebone).
Zawsze się zastanawiałem (jako elektronik i informatyk), dlaczego nie można składać notebook'ów tak jak komputerów stacjonarnych. Dlaczego dotychczas żaden z producentów nie pomyślał o takiej opcji. Odpowiedzią zawsze są pieniądze.


Kadłubek (Z96J, S96J, S96Jm, S96S, Hel80, Fl90, ...) to tzw. „goły” notebook, czyli składający się przeważnie z obudowy, matrycy i płyty głównej. Producent dostarcza różne wersje kadłubków różniące się płytą główną i kartą graficzną (zintegrowana lub niezintegrowana), która jest na niej zamontowana oraz matrycą o różnej wielkości i rozdzielczości.
Ponadto istnieje możliwość dobrania pozostałych elementów dowolnie do wymagań użytkownika.
Czyli możemy sami zdecydować jaki procesor, ile pamięci i jakiej pojemności dysk będzie dla nas najlepszy i spełni nasze wymagania.
Dzięki temu możemy sami zdecydować co dla nas będzie najlepsze, nie płacąc za te modyfikacje takich sum jak przy różnych wersjach tego samego notebook’a danego producenta różniących się niewiele od siebie.

Przykładowo, różnica pomiędzy dyskiem 120 GB a 160 GB to realna różnica pomiędzy kosztami zakupu takiego dysku bez dodatkowej marży producenta. Natomiast Bluetooth nie jest oznaką profesjonalnego notebook’a, za którego trzeba zapłacić wiele więcej.

Przecież Bluetooth jest dostępny w większości urządzeń, więc dlaczego mój laptop za rozsądną cenę nie może go mieć?
Teraz jest to już możliwe.

Co więcej, to my decydujemy, ile zapłacimy za nasz nowy sprzęt a nie producent.

Dzięki takim możliwościom nadchodzi era nowego PC’eta – notebooka składanego na zamówienie. Przykładowo, za kadłubka o takich samych parametrach co oryginalna firmowana logiem producenta wersja zapłacimy od ok. 1000 zł więcej. Różnice cenowe są podyktowane podzespołami, które zostaną w nim zamontowane.
Tak więc jeżeli nie chcesz zapłacić dużo, a mieć mocnego laptopa, to kadłubek będzie dobrym wyborem.

źródło: http://www.ithink.pl/artykuly/technologia-i-nauka/innowacje/notebook-czy-komputer-stacjonarny/

wtorek, 11 września 2007

Laptopy używane – wybór – na co zwrócić uwagę?

Jeżeli zamierzamy kupić laptopa, to mamy zasadniczo dwa wyjścia – kupić sprzęt nowy, lub używany. Zasadnicza różnica polega na tym, że nowy laptop jest zazwyczaj kompletny i technicznie sprawny. Na co zwrócić uwagę przy zakupie?

1. Stan
Laptopy używane posiadają z pewnością drobne rysy, bądź zadrapania. Czasami nawet pęknięcia - szczególnie w miejscach ruchomych (np. zawiasy, okolice matrycy). Ważne jest, by zapytać sprzedawcę lub zaznajomić się ze stroną aukcji pod tym kątem – pojedyncze rysy są często zwykłymi „śladami użytkowania” i są rzeczą normalną dla laptopów „z drugiej ręki”. Jeśli jednak uszkodzenia są większe to warto zastanowić się nad opłacalnością zakupu takiego laptopa.

2. Sprawność komponentów
Jednym z najważniejszych elementów laptopa jest matryca – patrząc na nią spędzamy większość czasu. Dlatego właśnie powinna być sprawna – bez martwych (nieświecących) punktów [ang. badpixel]. Ponadto uszkodzenia oraz przebarwienia mogą bardzo przeszkadzać w pracy, dlatego warto również na to zwrócić uwagę. Jeżeli matryca jest sprawna to kolejno powinniśmy poznać stan klawiatury oraz sprawności gniazd – laptopy często posiadają wbudowane karty sieciowe oraz wyjścia słuchawkowe. Również warto zapytać o stan dysku twardego – czy nie znajdują się na nim bad-sectory. Podstawą właściwie jest to, by nie umknęło nam nic… oraz by sprzedawca nie ukrywał wad swojego towaru.

3. Jakość komponentów
Wreszcie dochodzimy do parametrów. Co jest ważne? Bardzo istotnym składnikiem jest bateria – a raczej czas pracy. Nikt nie lubi ciągle ślęczeć na zasilaczu, a w laptopie bardzo ważna jest przenośność. Jeżeli sprzedawca nie oferuje baterii, to warto wcześniej sprawdzić, czy nie będzie problemów z jej osobnym zakupem. Szczególnie starsze laptopy mają bardzo wyeksploatowane baterie. Przyzwoitym czasem pracy na baterii jest 1,5 do 2 godzin. Przydatna będzie karta sieciowa/bezprzewodowa. Warto skupić się na laptopach oferujących rozdzielczość powyżej 800×600. 256 MB pamięci ram powinno wystarczyć do codziennej pracy. Myślę, że procesory o taktowaniu powyżej 700MhZ można uznać za przyzwoite. Co do dysków - nie warto kupować poniżej 10GB.

4. Relacje cenowe
Zarówno laptopy używane jak i nowe dostępne są w różnych cenach. Warto „wybadać rynek”. Laptopy nowe kosztują zazwyczaj więcej od używanych. Niezależnie od tego jakiego laptopa kupujemy warto porównać oferty na aukcjach oraz w sklepach internetowych. Kluczową sprawą są zastosowania. Laptop do edycji tekstów, czy budowania arkuszy kalkulacyjnych nie potrzebuje najnowszej karty graficznej – nie ma sensu przepłacać ani kupować „armaty na muchę”. Wszystko z umiarem. Jednocześnie warto zastanowić się nad ryzykiem – zakup laptopa jest sprawą finansowo poważną i zakup w poważnym sklepie będzie bardziej pewny od zakupu online od sprzedawcy, którego nie znamy.

5. Spokój i rozwaga
Nawet jeżeli znajdziemy satysfakcjonującą nas ofertę to warto szukać dalej – często są lepsze. Jeżeli mamy wątpliwości to zawsze można zadać pytanie na IRC, lub na forum – z pewnością znajdą się ludzie, którzy podzielą się z nami opinią o konkretnym modelu/producencie. Podstawa to dobrze wybrać.

źródło: http://www.komputery.lexy.kom.pl

poniedziałek, 10 września 2007

Dysk twardy laptopa

Dysk twardy to element bez którego trudno sobie wyobrazić komputer. Tak też jest w świecie komputerów przenośnych. Każdy jest wyposażony w dysk twardy. Niestety, by obniżyć cenę laptopa producenci wkładają do komputerów dyski wolne. Mimo całkiem dużych pojemności praca na nich jest uciążliwa, gdyż cały system oczekuje aż dysk wykona operacje.

Dyski twarde charakteryzują trzy istotne parametry:
  • pojemność dysku - to parametr najbardziej znany. Jest wyrażony w Gb. W tym miejscu należy wspomnieć o mały przekłamaniu stworzonym-jak się wydaje-w celach marketingowych. Przykład: laptop posiada dysk 40Gb, czyli powiedzielibyśmy, że ma pojemność (40 x 1024x1024x1024 = 42 949 672 960 bajtów), w rzeczywistości dostajemy produkt o pojemności (40 x 1 000 000 000 = 40 000 000 000 bajtów). To daje już na starcie stratę 2949672960 bajtów (2,74 GB). Nasz laptop po starcie systemu w parametrach dysku będzie pokazywał ~37,26GB. Warto o tym wiedzieć by nie mieć przykrej niespodzianki.
  • szybkość dysku - jest to chyba najważniejszy parametr dysku. Cóż nam z dysku który jest wielki, ma ogromną pojemność, gdy działa bardzo wolno. Przyjęło się wyrażać prędkość dysku w takich parametrach jak prędkość odczytu, zapisu itd., lecz od jakiegoś czasu zaczęto stosować parametr w miarę oddający prawdziwą prędkość dysku - liczbę obrotów na minutę. Na rynku mamy notebooki wyposażone w dyski których prędkości zawierają się w przedziale 4200-7200 obrotów na minutę. Warto wiedzieć, że w komputerach stacjonarnych dawno już standardem stało się 7200 obr./min. Dysk 4200 obr/min. jest zdecydowanie za wolny. Laptop wyposażony w taki dysk zawsze będzie dawał wrażenie `mulenia`. Dysk o 5400 obrotach, to z pewnością najlepsza alternatywa. Nie jest to może `demon szybkości` ale jest w rozsądnej cenie.
  • ilość pamięci cache to parametr określający wielkość pamięci podręcznej dysku. Im więcej tym lepiej. Standardem jest już 8 MB. Pamięć cache przyspiesza znacząco działanie dysku więc warto by dysk był wyposażony w 4 MB cache najmniej.

środa, 5 września 2007

Procesor naszego laptopa

Procesor to serce systemu. Od jego mocy w głównej mierze zależy szybkość wykonywania programów, ogólne wrażenie `radzenia sobie` z zadaniami, a co za tym komfort i jakość pracy na przenośnym komputerze. Typ użytego w notebooku procesora wpływa znacząco na jego cenę. Ma on też znaczenie gdy liczy się dla nas czas pracy na zasilniu bateryjnym (niektóre procesory konsumują w miarę dużo energii).

Liczba procesorów w które może być wyposażony nasz laptop jest imponująca:
  • 715-725 Centrino (1.5-1.6)
  • 730-740 Centrino (1.6-1.73)
  • 735-745 Centrino (1.7-1.8)
  • 750-760 Centrino (1.86-2.0)
  • 755-765 Centrino (2.0-2.1)
  • 770-780 Centrino (2.13-2.26)
  • Athlon 64 (3000+, 3200+, 3400+)
  • Centrino Core Duo (T2050 1.66, T2250 1.73, T2300 1.66, T2400 1.86, T2500 2.0, T2600 2.16, T2700 2.33)
  • Centrino Core 2 Duo (T5500 , T5600, T7200, T7400, T7600)
  • LowVoltage Centrino (753, 758, 778)
  • M330-M340 Celeron (1.4-1.5)
  • M350-M360 Celeron (1.3-1.4)
  • M370-M380 Celeron (1.5-1.6))
  • M390 Celeron (1.7), M420 Celeron (1.6)
  • Pentium4 (2.8, 3.0, 3.2, 3.4)
  • Power PC (1.2, 1.33, 1.42, 1.5, 1.67)
  • Sempron (1.8+, 2.6+, 2.8+, 3.0+, 3.1+, 3.2+, 3.3+)
  • Turion, Turion X2
Szybki przegląd:
Celeron - niskobudżetowy procesor Intela,jest wolniejszy od Pentiumów. Celeron-M to również niskobudżetowy procesor, wolniejszy od Pentium-M. Pentium-M to wydajny i oszczędzający enerigię procesor. Pentium 4 zaprojektowany dla komputerów stacjonarnych, energożerny ale wydajny. AMD Athlon 64 to ulubiony procesor dla graczy, wspiera obliczenia 64-bitowe. Mobile AMD Athlon 64 porównywalny z Pentium-M.

Jednym z parametrów procesora jest jego częstotliwość pracy. Wyrażona one jest w jednostce oznaczanej Ghz (Giga Herz`ach), która mówi ile taktów na sekundę wykonuje procesor. Niestety niejasne oznaczenia producentów, zagmatwanie w przelicznikach nie daje możliwości bezpośrdniego odnoszenia częstotliwości pracy jednego procesora do drugiego. Tylko jedno jest pewne - spośród dwóch procesoró o tej samej marce szybszy jest ten o wyższej częsttoliwości zegara.

Kolejnym istotnym parametrem jest ilość pamięci cache procesora. Jest to podręczna pamięć, której procesor używa by przyśpieszyć niektóre wykonywane przez siebie operacje. Im większa liczba pamięcie wyrażona w MB -megabajtach, bądź KB-kilobajtach tym lepiej. Brak wystarczającej liczby pamięci cache procesora szczególnie daje się we znaki przy przełączaniu okien systemu i równoczesnym działaniu wielu aplikacji.

Aby dobrze wybrać procesor należy ocenić swoje potrzeby. Jeżeli mamy zamiar korzystać z zaawansowanych aplikacji, prowadzić obliczenia (np. oglądać mapy nieba, robić obliczenia inżynierskie itp.) warto zainwestować w procesor. Mniej wymagające zastosowania - biuro, oglądanie filmów, słuchanie muzyki, surfowanie po Internecie nie wymaga drogiego procesora. Warto spytać kilku sprzedawców, zebrać ich opinie jaki procesor będzie dla nas odpowiedni.

źródło: http://jak-wybrac-laptopa.wieszwszystko.com/

niedziela, 2 września 2007

Wielkość i rozdzielczosć matrycy naszego laptopa

Wielkość i rozdzielczość matrycy to dwa bardzo ważne parametry laptopa. Czynniki te w dużym stopniu wpływają na cenę komputera, ale też dyktują możliwości i komfort patrzenia. Wszystkie obecnie montowane ekrany w notebookach to matryce LCD (ang. Liquid Crystal Display), działające dzięki wykorzystaniu pewnego zjawiska elektro-chemicznego. Matryce te stosuję się dziś masowo w produkcji monitorów i telewizorów.

Wielkość matrycy, określa się przekątną wyrażoną w calach(oznaczenie: "). Ten parametr ważny jest dla osób słabiej widzących i ceniących większe powierzchnie. Nie mówi on ile `zmieści się` na ekranie. Laptop, który będzie użytkowany w domu, rzadko przenoszony, wykorzystywany do oglądania filmówi i rozrywki można zakupić z matrycą 19". Dla osób, które bądą się przemieszczać ze swoim laptopem, najlepszym rozwiązaniem będzie matryca 15" - mała, zgrabna, lekka. Należy również zwrócić uwagę na matryce szerokie, których symbol zaczyna się od litery W (od angielskiego słowa wide-szeroki)
Rodzielczość matrycy, to parametr wyrażający ilość punktów(pikseli) w poziomie i pionie (np. 1024x768). Ta cecha ekranu pozwala określić `jak wiele` zmieści się na ekranie.
Dla przykładu można wyobrazić sobie dwie matryce o wielkościach 15", mogące pracować odpowiednio w rozdzielczości pierwsza-1024x786, druga-1400x1050. Więcej linii tekstu, i innych danych zobaczy w jednej chwili użytkownik matrycy drugiej. Maryce o wyższej rozdzielczości są szczególnie polecane dla ludzi chcących obejmować rezultat swojej pracy w jak najszerszym spojrzeniu (np. inżynierowie-rysunki tech., projektanci-aranżacje, programiści-linie kodu, itp.)
Standrowe wartości tych parametrów dla laptopów to:
  • wielkość 14"-15.4", rodzielczość 1024x768 pikseli (XGA)
  • wielkość 15.4", rodzielczość 1280x800 pikseli (WXGA)*
  • wielkość 15.4", rodzielczość 1280x1024 pikseli (SXGA)
  • wielkość 15.4", rodzielczość 1400x1050 pikseli (SXGA+)
  • wielkość 15.4", rodzielczość 1680x1050 pikseli (WSXGA+)*
Do domowego i biurowego użytku bardzo dobrze sprawdzają się matryce LCD typu XGA(w ten typ wyposażona jest lwia część laptopów). Są one w zupełności wystarczające.

Do matrycy szerokiej(W) trzeba się przywyczaić, ale w rezultacie daje ona więcej miejsca na wyświetlenie danych i podwyższa standard pracy.

Matryce SXGA, w szczególności te ze znakiem + są odpowiednie do bardziej zaawansowanych - projektowych, inżynierskich zastosowań (np. do pracy z aplikacjami typu CAD/CAM). Trzeba mieć jednak na uwadze, że kupując laptop z symbolami SXGA+ i małą wielkością matrycy (np.15") znaki, obraz będzie `jakby` mały, wszystko będzie zbite i upakowane. Dla osób mających kłopoty ze wzrokiem może to być to uciążliwe.
Innymi parametrami notebookowej matrycy są:
  • typ powłoki (bardzo długo jedyną powłoką była standardowa matowa - światło się tak mocno od niej nie odbijało). Od jakiegoś czasu podbijają rynki matryce mające w nazwie `Crystal Brite`, `TruBrite`, `Crystal View` itd. Są to matryce z powłoką imitującą szybę, brak matowości polepsza odwzorowanie kolorów i ostrość obrazu lecz z również prowadzi do problemów z refleksami (odbiciami świetlnymi).
  • jasność (wyrażona w kandalech[cd] na jednostkę powierzchni), kontrast, czas rekacji, kąty widzenia to owszem parametry brane pod uwagę przy kupnie matryc lecz producenci laptopów nie chcąc tak bardzo zagłębiać się w specyfikacje montowanych wyświetlaczy zrezygnowali z podawania tych danych)
Przed dokonaniem zakupu laptopa upewnij się, że typ matrycy w którą jest zaopatrzony Tobie odpowiada. Poproś sprzedawcę o demonstrację i spróbuj popracować 30 minut na danym typie ekranu. Ten czas pozwoli ci sprawdzić czy patrzenie na ekran nie męczy i nie sprawia trudności w pracy.

Przed samym zakupem notebooka, przy sprawdzaniu czy nie ma jakiś widocznych defektów każ go sobie włączyć i sprawdź każdy piksel po pikselu czy wszystkie świecą. Testu dokonaj każąc sprzedawcy wyświetlać odpowiednio biały, czarny, czerwony, zielony i niebieski, cały ekran. Każde przekłamanie koloru, każdy piksel, który odstaje kolorem od reszty uznaje się za uszkodzony(może być cały uszkodzony, lub jedna z jego składowych RGB). Po zapłaceniu i odkryciu nawet kilku pikseli uszkodzonych na swojej matrycy, sprzedawca nie musi wymienić laptopa. Dzieje się tak gdyż standardy (np. TCO 99), które spełniają matryce uwzględniają jakiś procent uszkodzonych pikseli.

źródło: http://jak-wybrac-laptopa.wieszwszystko.com/